MSPR Siódemka Miedź Legnica – AZS AWF Biała Podlaska 28:31 (14:17)

Szczęśliwy okazał się wyjazd piłkarzy ręcznych do Legnicy, którzy w sobotę rozegrali 8 kolejkę w ramach I ligi grupy B. Z wyjazdu przywieźli komplet punktów, odrabiając tym samym porażkę sprzed tygodnia we własnej hali. Zgodnie z założeniami narzucili swój rytm grania, doprowadzając w 27 minucie pierwszej połowy do wyniku 11:17 na swoją korzyść. Nieco słabsza końcówka spowodowała, że do szatni akademicy schodzili z 3-bramkową przewagą z wynikiem 14:17.

Druga połowa pomimo nieco mniej skutecznej gry pokazała pełne kontrolowanie wyniku. W tym okresie bardzo dobra gra przeplatana była błędami, a w ważnych momentach dostępu do bramki bronił Chmurski, nie pozwalając gospodarzom myśleć o zwycięstwie w tym spotkaniu. Podobnie jak w pierwszej połowie „azetesiacy” w końcówce pozwolili z wyniku 20:27 w 49 minucie zbliżyć się na zakończenie spotkania do 3 bramek przewagi, kończąc spotkanie 28:31 na swoją korzyść. Wygrana w tym meczu w pełni zasłużona i pomimo bardzo ambitnej gry młodych zawodników z Legnicy nie zagrożona przez całe spotkanie.

AZS po „dopisaniu” 3 punktów wraca na fotel lidera i czeka na kolejnego rywala, który za tydzień przyjeżdża z Przemyśla.

Bramki dla ASZ zdobywali: Urbaniak 2, Warmijak 2, Nowicki, Valyntsau 6, Stefanie 1, Małecki 3, Kruchkou 5, Bekisz 5, Banaś 6, Kandora 1.

W bramce wystąpili: Chmurski, Adamiuk

Po meczu powiedzieli:

Dzmitry Tsikhan - I trener. Zrobiliśmy to, do czego przygotowywaliśmy się przez cały tydzień. Popełnialiśmy błędy, ale rozegraliśmy dobre spotkanie. Utrzymaliśmy swoje tempo i swój styl gry i zdobyliśmy trzy punkty – to cieszy.

Sławomir Bodasiński - II trener. Zagraliśmy rzetelne zawody i zdobyliśmy bardzo ważne punkty, które odbudowały nas psychicznie po ostatniej porażce w roli gospodarza. To pokazuje, że każdy mecz bierzemy na nowo i nie oglądamy się za siebie. Już w najbliższą sobotę ponownie chcemy walczyć o komplet punktów – zobaczymy jak będzie?

Denis Vołyncew – rozgrywający. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze. Spokojnie i skutecznie w ataku i zadziornie w obronie, a dodatkowo pomagał bramkarz Damian Chmurski. Nie spieszyliśmy się w grze, kontrolowaliśmy przebieg spotkania, grając spokojnie i rozważnie.

Damian Chmurski –bramkarz. Dzisiejszy mecz pokazał, ze znowu wróciliśmy na właściwe tory. Zagraliśmy tak, jak najlepiej potrafimy (zespołowo) i to dało nam w pełni zasłużone 3pkt. Poukładana i mocna obrona oraz spokój w grze pozycyjnej było kluczem do zwycięstwa. Liczę, że w kolejnych meczach utrzymamy taki stan, a wtedy byłoby naprawdę super.

Przemysław Urbaniak – skrzydłowy. W pierwszej połowie wykonaliśmy założenia trenera w 100%, graliśmy bardzo rzetelnie w obronie i skutecznie w ataku – grając bez nominalnego prawego skrzydłowego „Ziółka”. Warto podkreślić, że bardzo dobre zawody na swoim koncie zapisał „Chmura”w bramce. Do drugiej połowy podeszliśmy lekko rozkojarzeni, jednak bardzo szybko się obudziliśmy i prowadziliśmy nawet 7 bramkami. Ostatecznie zakończyliśmy zawody wynikiem 28:31 , który pozwolił nam objąć fotel lidera. Mamy nadzieję, że utrzymamy go do końca.

Szczypiorniści1
Szczypiorniści2
Szczypiorniści3
Szczypiorniści4
Szczypiorniści5
Szczypiorniści6
Szczypiorniści7
Szczypiorniści8
Previous Next Play Pause
Szczypiorniści1 Szczypiorniści2 Szczypiorniści3 Szczypiorniści4 Szczypiorniści5 Szczypiorniści6 Szczypiorniści7 Szczypiorniści8