AKADEMIA WYCHOWANIA FIZYCZNEGO
JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO W WARSZAWIE
FILIA W BIAŁEJ PODLASKIEJ

>>> GALERIA <<<
Z cyklu "Pasje naszych studentów"
Kim jestem?
Nazywam się Rafał Diadik – jestem studentem II roku, studiów II stopnia, kierunku Wychowanie Fizyczne?
Moja pasja?
Moja pasja to korfball, z którym przygodę rozpocząłem zaraz po zostaniu uczniem Publicznego Gimnazjum w Sosnówce, gdzie pierwszy raz zobaczyłem dość dziwną dyscyplinę, w której wspólnie grają mężczyźni, jak i kobiety. Wszystko zaczęło się dzięki Panu Mirosławowi Dawidziukowi, mojemu pierwszemu trenerowi. Zostałem przez niego dostrzeżony i zaproszony na treningi do szkolnej drużyny – UKS Hetman Sosnówka. Pierwsze lata mojego trenowania były dość ciężkie, ponieważ trenowałem z bardziej zaawansowanymi zawodnikami i odbiegałem nieco od nich poziomem gry. Jednak dzięki treningom, których liczba w ciągu tygodnia dochodziła do 5/6, udało mi się nadrobić zaległości techniczne i taktyczne. W 2009 roku po raz pierwszy wyjechałem za granicę, razem z Reprezentacją Polski U16, na turniej w Holandii. Wyjazd dostarczył mi tyle energii, że zacząłem coraz mocniej angażować w treningi. Na efekty nie trzeba było czekać długo. W tym samym roku sięgnąłem, razem z moją drużyną, po pierwsze Mistrzostwo Kraju. W kolejnych latach tych sukcesów sportowych i medali było coraz więcej. Najtrudniejszym rywalem w polskiej Lidze był zespół „Maratończyk” Koło, z którym toczyliśmy zaciętą rywalizację, wymieniając się miejscem na podium. Był to wspaniały okres – w obecnej chwili niektórzy gracze z tej drużyny są moimi przyjaciółmi. Ale wracając do tematu. Po ukończeniu liceum stwierdziłem, że najlepszym wyborem na studia będzie AWF, gdyż na takiej uczelni będę mógł realizować się jako sportowiec – wybrałem Białą Podlaskę. Zaraz po rozpoczęciu nauki postanowiłem założyć drużynę, gdyż miałem wiedzę, że kiedyś AWF w Białej Podlaskiej był potęgą w Korfball'u. Na początku często słyszałem zdziwienie studentów, którzy nie mieli pojęcia co to jest za dyscyplina, gdyż nigdy się z nią nie spotkali, ale mimo wszystko udało się. Po całym roku treningów i zbudowaniu dość ciekawej drużyny, doszliśmy do wniosku, żeby zgłosić się do rozgrywek Ligi Seniorskiej. Jak to zwykle bywa w przypadku beniaminków, nie osiągnęliśmy zbyt wysokiego wyniku, ale nie poddaliśmy się. Ja oprócz reprezentowania Uczelni, nadal byłem powoływany na zgrupowania Reprezentacji Polski oraz na różne turnieje międzynarodowe. Treningi na AWF-ie kontynuujemy nadal, a rezultatem tego jest organizacja kursu specjalizacji instruktorskiej, na który zgłosiło się już 21 osób, a który ruszy już w obecnym roku akademickim. Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o tym, że razem z Reprezentacją Polski, przygotowujemy się do największej imprezy w historii Korfball’u – Igrzysk Dyscyplin Nieolimpijskich, które odbędą się w 2017 roku we Wrocławiu (The World Games 2017) i w których udział weźmie ok. 3000 zawodników reprezentujących wiele dyscyplin. Jeśli nic się nie zmieni, będę miał przyjemność poprowadzić polską drużynę jako kapitan. Mam nadzieję, że po tym wydarzeniu, jeszcze więcej osób zachwyci się Korfballem!!!
Podsumowując mogę dodać, że Korfball stał się nieodłącznym elementem mojego życia, w sumie największym jego kawałkiem. Już w tej chwili mogę śmiało powiedzieć, że nigdy nie będę żałował, że zacząłem swoją przygodę właśnie z tym sportem!!!

Pozdrawiam,
Rafał Diadik